Lato to wspaniała pora na zadania DIY – mniejsze czy większe – suche powietrze i wysokie temperatury sprzyjają malowaniu i rozkładaniu części w ogródku. Co jednak jeśli po głowie chodzi nam rodzinny camping ale nasza przyczepa przypomina taką z lat 80 i raczej do dłuższych tras się nie nadaję?

1. Sprawność techniczna
Zacznij od przejrzenia przyczepy- czy podłoga dalej nadaje się do użytku, czy nie ma żadnych uszkodzeń blacharskich, czy zawieszenie przeżyje dłuższą trasę niż Twój garaż-brama. Jeśli marzy Ci się Eurotrip zabierz przyczepę do znajomego mechanika, on oceni czy wszystko jest jak najbardziej sprawne a jeśli nie, pomoże Ci w wymianie niedziałających części czy usterek.

2. Minimalizm
Kiedy już Twoja przyczepa jest sprawna i wiesz, że dotrzyma Ci towarzystwie w trasie, zajmij się projektowaniem wnętrza. Musisz wziąć pod uwagę parę aspektów:
– masz ograniczoną przestrzeń,
– Twoje pomieszczenie musi mieć parę funkcji naraz,
– będziesz się poruszał.
W ten sposób zyskaliśmy ramę tego, w czym musimy się poruszać. Projekt powinien być prosty i jak najbardziej wielofunkcyjny- jeśli przyczepa jest wysoka, łóżko możesz zrobić na antresoli. Pod antresolą można śmiało zabudować kuchnię i łazienkę. Jeśli zostały Ci jeszcze miejsce, spróbuj zrobić siedziska-skrytki, które mogą służyć nawet i za lodówkę! Oczywiście każdą lukę przerób na szafkę- im więcej rzeczy jest schowanych, tym mniejsza szansa, że ktoś zostanie kontuzjowany podczas poruszania się pojazdu.

3. Wyposażenie
Postaw na lekkie materiały jak plastiki czy kompozyty- nie chcesz stanowczo dociążyć swojego auta. Dodatkowo, zadbaj o to, by każda z rzeczy miała więcej niż jeden użytek. Zaoszczędzisz sporo miejsca.

Kilka inspiracji 🙂